Bas Tajpan - Nie chodzi o - Projektor feat Bas, Rahim
Player audio w wersji BETA. Ew. zgłoszenia błędów prosimy kierować na
Komentarze (3)
Pozmieniali się chłopaki w biznesmenów/ dusze posprzedawane, król Midas na sumieniu/ Chuja zostało z muzyki z przekazem/ Jaka bieda? Zajmij oko tatuażem/ Upadł obiektywizm w muzyce ulicy/ Nie musisz mądrze gadać, ważne jak się szczycisz/ Krzyczą, krzyczą na bitach za miliony/ Złoty cielec zabrał cel, cel w szampanie utupiony/ Diss i przemoc zamiast wzorów do naśladowania/ Masy w kolejce do tantiemów pobierania/ Muzyka buntu stała się popisem stylistów/ Umarła prostota na rzecz dzieł u wizażystów...
Puq&Cuchy&Bas:
Nie chodzi tu o to, by dać się wkręcić w lans idiotom/ Nie chodzi tu o to, by grać i mieć już tego potąd/ Nie wchodzi w grę jak dotąd to byś mógł coś zmienić kwotą/ Nie szkodzi, że masz śmiać się, że ja wciąż chodzę piechotą
Miuosh:
Pozmieniało się chłopakom w głowach/ trzeba byłoby ich złapać, kazać zacząć im od nowa/ robić to grać i pisać, przecież sens się nie zmienia/ to nie hajs ma tym rządzić, a podobno wena/ scena zdycha, scena w gównie tonie/ rządzi pycha, wróżą rapu koniec/ podśmiadomie słysząc o poziomie niszczę łaków wzrokiem/ wbrew, co po niektórym, z ponad koniuktury co na topie/ puszczam myśli, po to żeśmy tu przyszli/ stojąc z boku płyt pełnych amoku pieprzę ten wyścig/ ten fejm ściemniany i taką też sławę/ mam cel obrany jak tę komerę dławię...
Rah:
Jedni żyją z muzyki drudzy dla nie/ Skazaniec kontra wybraniec/ Jak każdy krainy dźwięków mieszkaniec/ działam jako posłaniec i mówię/ Tudzież podróże po amplitudzie, ku lansu ostudzie, od stycznia po grudzień/ Smutki utopione w strofach nie w wódzie/ to fach bez złudzeń, ocknijcie się ludzie/ Po co trwonić harmonii stan/ na ten cały sprzedawczy chłam/ Fygydymyk, znikam sam/ Fygydypyk, witam, gram
Puq:
Bo pamiętam to i widzę teraz/ kto umiera w nurcie, gdzie spływają zera/ Wszystko w nurcie, aż chuj Cię strzela/ era na disco tak nisko kładzie rapera/ Rzadziej czujesz jego bliskość/ raczej w podkładzie bardziej ufasz piskom/ i tak z dnia na dzień/ i wspak w zasadzie/ i co???
PUq&Rah:
Lepiej dać dupy zyskom/ I nie pseudo/ Wżynam się jak w stal w wiertło/ Imam fal jak Posejdon/ To też nie pierdol/ mi tu z rezerwą/ jak docent/ W ręku mam berło/ Kto jest sto procent?/ Na otarcie łez/ dodam, że w istocie/ to dotrze/ kiedyś/ do potrzeb/ Twych pociech